15.02.2012 r.

You don't mess with the Zohan

Na domie tymczasowym przebywa u mnie 1,5 roczny samczyk niekastrowany.
Samczyk jest bardzo zadbanym tchórzykiem klasycznym z różowym noskiem, jest przyjaznie nastawiony do ludzi ale potrafi złapać (podejrzewam ze to efekt uboczny rujki)

Zohan (dawniej Kuba) niestety:
1) Nie załatwia się w ogole do kuwety
2) Nie je miesa
3) Potrafi złapać za rekę dość mocno
4) Nie toleruje innych zwierząt takich jak kot czy pies.

Samczyk jest zaszczepiony i zdrowy, dosc duzy, grubiutki i z odrobine dluzsza sierscia.

W sprawie adopcji Zohana proszę o kontakt z p. Aleksandrą - aleksandra.zolotajkin@fretek.org
Kolejność zgłoszeń nie decyduje o wyborze opiekuna, trzeba będzie podpisać umowę adopcyjną.
Opiekun będzie miał obowiązek wykastrować samczyka.

Zohan

21.11.2011 r.

Powystawowe emocje...

19 listopada 2011 roku odbyla sie w Krakowie VI Międzynarodowa Wystawa Fretek w Polsce
Nasze fretki zajely:
Asza od Astarte (Mafia) - 3. miejsce w kategorii Samica Tchórzowata Dorosła Ciemna

Czamunda od Astarte (Opijka) - 3. miejsce w kategorii Samica Tchorzowata Dorosła Jasna

Raszid - 2. miejsce w kategorii Samiec Tchórzowaty Młody Ciemny

O'Bless'U - 3. miejsce w kategorii Samiec Tchrzowaty Dorosły Ciemny

Oraz moje ukochane wnuki:
Charun od Astarte - 1. miejsce w kategorii Samiec Kastrowany Jasny

Chaos od Astarte - 2. miejsce w kategorii Samiec Kastrowany Jasny

Zdjęcia z VI MWF w Polsce mozna zobaczyc tutaj: VI Miedzynarodowa Wystawa Fretek w Polsce

Z przyjemnoscia oswiadczam rowniez ze 14 stycznia 2012 roku wybieramy sie na wystawe fretek do Pragi w składzie:
Asza od Astarte - samica dorosła tchórzowata ciemna
Mojra - samica dorosla tchorzowata ciemna
Czamunda od Astarte - samica dorosla tchorzowata jasna

Jada rowniez z nami:
Fidel Castro - 4 letni samczyk tchorzyk ciemny kastrowany
Charun od Astarte - samiec kastrowany tchorzowaty jasny
Chaos od Astarte - samiec kastrowany jednobarwny jasny

Prosimy trzymac za nas kciuki!!!!

18.10.2011 r.

Plany hodowlane 2012

Opracowaliśmy już plany hodowlane na rok 2012.
Mamy cztery pary:
Asze od Astarte (Mafie) oraz Raszida - miot F - planowane umaszczenia - tchórzowate, może pastele i deresze
Czamunde od Astarte (Opijke) oraz Raszida - miot G - planowane umaszczenia - tchórzowate, może pastele
Mojre oraz Uliego od Bungo - miot H - planowane umaszczenia - tchórzowate ciemne
Vanillie Muffin od Diamond Ferrets oraz Raszida - miot I - planowane umaszczenia - tchorzowate, łaciate inne.

Krycia są zaplanowane na wiosne 2012 jednak maluchy trzeba rezerwować z wyprzedzeniem, wiecej możecie Państwo zobaczyc na PLANOWANE MIOTY 2012

Do grona naszych ogonków dołączy w niedziele Stella Coeli (Gwiazda niebios) czyli Gwiazdka z Warszawy, 6 miesieczna arlekinka.

16.10.2011 r.

Żegnaj Matyldzioszku....

Pamietam to jak dzisiaj, Mysza byla juz u nas miesiac ale byla samotna, wtedy w Czechach zobaczylismy Ciebie, i az wstyd sie przyznac, przemycilismy Cie do Polski.
Moze gryzlas, moze nie zawsze bylas fretka kolankowa, ale wiedzialam ze jestem Ci droga tak samo jak Twoje dwie najwieksze przyjaciolki: Mysza i Lusia.
25 lipca zachorowalas, najpierw myslelismy ze to jakas grypa zoladkowa, potem ze zapalenie trzustki a okazalo sie ze to agreswyny nowotwor, dzisiaj wiedzialam ze nadszedl Twoj czas, pojawila sie znowu biegunka, mimo jedzenie umieralas z glodu spadajac z wag.

Podjelam najtrudniejsza decyzje, decyzje zeby pozwolic Ci godnie odejsc, tak jak obiecywalam ze bede przy Tobie zawsze, tak jak obiecywalam ze pozwole Ci odejsc kiedy gorszych dni bedzie wiecej niz lepszych.
Mysza znowu zostala bez Ciebie, a Mafia i Opijus stracily mame.
Dziekuje Ci ze dalas mi tyle czasu, zebym mogla oswoic sie zmysla ze umierasz, dziekuje ze walczylas do ostatniej chwili, bylas najdumniejsza z fretek.
Mam nadzieje ze chlopaki zajma sie Toba po drugiej stronie teczy.



11.10.2011 r.

Nowi domownicy...

W ciągu ostatnich dwóch tygodnii dołaczyli do nas nowi domownicy.

Po targach Zoo-Expo w Warszawie przyjechał ze mną do domu adopcyjny Krzyś z Żar, czyli po domowemu O'Bless'U - bardzo przyjemny i kochający tchórzyk klasyczny, który odrazu podbił serce Bubusia co było dla mnie najważniejsze po stracie The Billa. Wiecej o Blessiu mozna przeczytac: O'BLESS'U

Również w tym tygodniu przyjechała z Warszawy mała SuperNova, Novi jest albinoska, nazywana przeze mnie "Czerwonookim El Bandito" lubuje sie w zabieraniu mi bluzy i innych rzeczy, jest psotką ale nie przejawia agresji. Wiecej o Novi mozna przeczytac: SUPERNOVA

A tak wyglądaja Blessiu i Novi razem:


06.10.2011 r.

Czarna rozpacz ciag dalszy...

Dzisiaj odszedł od nas Boski Roman, mimo leków, wizyt, pobytu w szpitalu.

Zdiagnozowano zapalenie płuc, z którym sobie nie poradziliśmy.
Specjalne podziekowania chcialam zamieścic dla mojej siostry u której Romek mieszkał przez ostatnie dni, która się nim opiekowała i wstawała co 2 godziny w nocy zeby go nakarmic. Wiem, że dla niej ta strata jest również tak samo bolesna jak dla mnie. Dziekuje Ci Aniu za pomoc w imieniu i swoim i Romeczka.



28.09.2011 r.

Czarna rozpacz ciag dalszy...

Od pierwszych objawow które wystapily ok 25 lipca 2011 miałam nadzieje, ze to tylko jakies paskudne chorobsko z którym sobie poradzimy.

Podczas dzisiejszej wizyty u dr Przemysława Barana w klinice wet Arka, potwierdzilismy niestety, że moja ruda Matylda ma nowotwór trzustki z przerzutami.

Ponieważ na nowotwory nie ma leku, a Ty jeszcze nie cierpisz przedłużamy Ci życie sterydami, póki dni dobrych jest wiecej niz złych, ale licze się z tym w ciągu najbliższych dni, a prosze o tygodnie, niestety możesz od nas odejsc, i z Debisiem patrzec i pilnowac nas z za tęczowego mostu..
Jako, że mamy pewność, że to żaden wirus, bakteria i inna fretka się od Ciebie nie zarazi to do konca Twoich dni, dopóki guz nam Cie nie zabierze, lub nie zmusi do wykonania eutanazji, bedzie Ci towarzyszyć Mysza, z którą żyjesz od ponad 4 lat, od kąd Ty mialas 2,5 miesiaca a Mysza 3,5.

Dodatkowo w poniedziałek wieczorem pochorował się nam poważnie Boski Roman. Romuś miał bardzo wysoką gorączkę i jest bardzo, bardzo osłabiony.

W niedziele, dołacza do nas adopcyjny samczyk Krzyś Żaranin, który ma za zadanie wprowadzic spowrotem troche życia w stado, a szczególnie w Kube.
Ponieważ imię Krzyś strasznie źle mi się kojarzy to wspólnymi siłami zostało wymyslone nowe czyli O'Bless'U (prawidłowa wymowa Oł bless ju), który zapewne tak jak The Bill został Debilem tak O'Bless'U zostanie Oblesiem.

23.09.2011 r.

Najokropniejszy dzień w naszym życiu....

Dzisiaj w koncu, po tylu probach, padaczka mi Cie odebrala...

Przed wyjsciem do pracy zagladnelam do Was a Ty jak zawsze w gotowosci do wziecia na raczki...
Po pracy wpadlam wziac Cie szybko na Noc Naukowcow a Ty sobie smacznie spales zawiniety w kocyk, obok Ciebie jak zawsze Twoj najwiekszy przyjaciel Kuba przytulony do plecow i Myszka tulaca sie do Twojego brzuszka, nie zareagowales jak miliony razy na moje wolania pomyslalam "alez ty mocno zasypiasz" chcialam Cie pogiziac po brzuszku zebys jak zawsze z mina "Maaamooo, no co ty" otworzyl te swoje piekne oczka, ale Twoje serduszko juz nie bilo, moje tez przestalo bic.
Padaczka, wylew... Krew z noska, oczkow i uszkow. Ale musiales spac i mam nadzieje ze nie cierpiales.
Bardzo Cie kocham, bardzo tesknie i jakos nie moge sobie wyobrazic stadka bez Ciebie, przepraszam ze bylam w pracy gdy dostales ataku i Ci nie pomoglam.
Placzemy z Kuba, majac nadzieje ze widzisz z gory jak bardzo Cie kochalismy, moja wiecznie usmiechnieta fretke.

Do zobaczenia Debisiu.


"Dokąd idą fretki, gdy odchodzą? Bo jeśli nie do nieba, to wybacz mi Boże ale mnie również iść tam nie trzeba"

15.09.2011 r.

Zmiany, wystawy, nagrody...

Wiekszosc maluszków opuściła już rodzinne gniazdko i powoli aklimatyzuje się w nowym domku. Eris całkiem nieźle dogaduje się juz z 2 letnia Zuzka i 2 letnim Diego, Enki zaczal szanowac i kochać p. Damiana, Ereb nie wybiera juz drobnych, Eros dalej wchodzi na głowe Markowi a Echo obecnie (z powodu przeprowadzki) przebywa w hodowli Diamond Ferrets razem ze swoim "bratem" Chipsem i na dzien dobry ugryzla Magde i ofukala wszystko i wszystkich :)
W piątek także do nowego domu jedzie Ereszkigal, a w poniedziałek Esusik :) Babcia bedzie tesknic :(

Jesli chodzi o moja Matylde jej stan ani sie nie polepsza ani nie pogarsza, powiedziała bym ze jest bez zmian. Dalej mieszka sama a jej waga jest przykro niska. Zaczynam podejrzewac ze to jednak jest nowotwor trzustki.

Od 2 do 4 wrzesnia przebywalam we Wrocławiu na twargach Zoo-Botanica 2011 jako przedstawicielka OSHF "Fretka", gdzie wspolnie ze Stowarzyszeniem Przyjaciół Fretek propagowalismy wiedze o fretkach, ich żywieniu i życiu razem z nimi.

Pragne rowniez poinformowac ze na III Krajowej Wystawie Fretek, zorganizowanej na targach, moj The Bill zajął III Miejsce w kat. Samiec kastrowany, a moja Lusia II miejsce w seniorach :)

Zdjęcia z targów można zobaczyć tutaj:
https://picasaweb.google.com/117985730102135281473/ZooBotanica2011?authkey=Gv1sRgCKDm7v2q3KSEuQE#

Chciała bym również bardzo serdecznie zaprosić na VI Międzynarodową Wystawe Fretek w Polsce - Kraków 2011, która odbędzie się 19-11-2011 w Klubie Studenckim "Arka" przy al. 29-go listopada w Krakowie.

Mamy zamiar wystąpić w składzie:
Dixa - samica senior
Lusia - samica senior
Romek - samiec senior
The Bill - samiec kastrowany, tchorzowaty jasny
Mafia - samica dorosła, tchorzowata ciemna
Mojra - samica dorosla, tchorzowata ciemna
Vanillia Muffin - samica dorosla, laciata ciemna
Opijka - samica dorosla, tchorzowata jasna
Raszid - samiec junior, tchorzowaty ciemny

Wiecej informacji o VI MWF w Polsce znajda Panstwo tu:
http://fretka.org.pl//index.php?option=com_content&task=view&id=83&Itemid=1

Mam nadzieje, ze w tym roku znajde wiecej czasu na rozmowe o hodowli, o moich fretkach i przyszlych miotach :)

Ostatnią dobrą wiadomością jest to, iż dzięki rehabilitacji i włożonego trudu, mała kaleka Szalim, świetnie sobie radzi i zamieszka w Gdańsku łącznie z 3 innymi fretkami :)

22.08.2011 r.

Eros szuka domku...

Dzięki rozmowie z p. Mirką z hodowli Argentovivo*PL, dowiedziałam się ze Państwo, którzy mieli brać Erosa, byli także u niej aby zarezerwować Aslaka. Niestety nie zostało mi nic powiedziane o kolejnej fretce, dodatkowo poprzez brak kontaktu nie podejmuje się przekazania wnusia w ich rece.

Także mój przecudnej urody wnuś, Eros dalej szuka domku :)

Eros od Astarte:


Imie: Eros od Astarte
Płeć: samiec
Umaszczenie: jasny tchórz
Charakter: najbardziej niesmialy z chlopczykow, jest bardziej na zasadzie cienia - mnie tu nie ma :) zazwyczaj on jest bity nie bijacy :)
Miejsce zamieszkania: brak
Opiekunowie: brak